Konrad Głębocki do Rzymu wyjedzie w „najbliższym czasie”. Kiedy dokładnie? Jest tak zajęty przygotowaniami, że nie ma czasu odpowiedzieć „Wyborczej” na takie pytanie. A poza tym musiałby zapytać rzecznika Ministerstwa Spraw Zagranicznych, czy może rozmawiać z dziennikarką tego tytułu.

– Serdecznie dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za wszystkie gratulacje związane z tym ważnym dla mnie etapem mojej drogi, który wkrótce się rozpocznie – napisał za to na swoim profilu na Facebooku w odpowiedzi na gratulacje po ambasadorskiej nominacji. – Służba Rzeczypospolitej w charakterze ambasadora to dla mnie wielki zaszczyt, ale i wielkie zobowiązanie!

Prawa ręka Tadeusza Wrony

Częstochowianie mieli okazję dobrze poznać Konrada Głębockiego. Ma 46 lat. Ukończył prawo na Uniwersytecie Wrocławskim i studia podyplomowe na Sussex University w Brighton. Uzyskał stopień doktora nauk ekonomicznych ze specjalnością nauk o zarządzaniu na podstawie pracy „Wpływ funduszy strukturalnych Unii Europejskiej na planowanie rozwoju województw”. Habilitował się również w zakresie nauk ekonomicznych. Wykładał na Politechnice Częstochowskiej, jest jej profesorem nadzwyczajnym. Kierował m.in. Zakładem Zarządzania Publicznego i Prawa na Wydziale Zarządzania. Wykładał również w Wyższej Szkole Handlowej im. Króla Stefana Batorego w Piotrkowie Trybunalskim.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej