Lokal przy al. AK 68 na Tysiącleciu został otwarty w lutym 2016 r. O tablicy z wyliczonymi osobami, których nie obsługuje, zrobiło się głośno kilka miesięcy później, głównie za sprawą częstochowskiej radnej Platformy Obywatelskiej Jolanty Urbańskiej. Zaalarmowała, że pub segreguje klientów.

Właściciel pubu i restauracji Cosmo Jacek Pawlikowski nigdy nie ukrywał, że najbliższe są mu wolnościowe poglądy Janusza Korwin-Mikkego. Pełnił kierownicze funkcje w częstochowskich strukturach jego partii, w ostatnich wyborach samorządowych bez powodzenia kandydował na radnego sejmiku wojewódzkiego. W lokalu obok Korwin-Mikkego gościli też inni prawicowi działacze. Organizowano tu zarówno polityczne mityngi, jak i koncerty dla szerokiej publiczności.

Pawlikowski twierdził, że przed zawieszeniem tablicy był u trzech prawników, którzy jednoznacznie powiedzieli, że prawa nie łamie. W grudniu 2016 r. rozmowie z „Wyborczą” zapewniał, że do Cosmo może wejść każdy, choć wyliczeni na tablicy nie zostaną obsłużeni.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej