Hala w Częstochowie. To tu Andrzej Gołota stoczył ostatni, pokazowy pojedynek na zawodowym ringu. Gdzie mu tam jednak do gali Fame MMA. To nowy format na rynku. Walki skonfliktowanych celebrytów sieci w ośmiokątnym ringu otoczonym siatką.

Organizatorzy sięgnęli nie po sławy znane z Pudelka czy „Tańca z gwiazdami", ale po influencerów. Gwiazdy i gwiazdorów internetu. Raperów i patocelebrytów. Czyli tych, którzy prowadzą transmisje internetowe ze swoich libacji alkoholowych, bójek czy po prostu z mieszkań, gdzie się pije i bije.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej