Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Fundusze europejskie na lata 2014-2020 znacząco zwiększą komfort podróżowania komunikacją miejską w Częstochowie. Cześć z nich już zresztą spożytkowano: w 2017 r. MPK kupiło 40 autobusów marki Solaris, a w październiku i listopadzie do miejskiego przewoźnika trafi dwanaście manów. W międzyczasie MPK kupiło sporo używanych pojazdów, które wypełniły lukę, jaka powstała po wycofaniu z ruchu 39 autobusów hybrydowych.

Największe zmiany czekają jednak tramwaje. W 2022 r. Częstochowa będzie mieć niemal w pełni zmodernizowaną sieć. Na inwestycje tramwajowe pozyskano 144 mln zł eurodotacji, a wydatki wraz z wkładem własnym miasta sięgną 200 mln zł. Remont linii od Północy po dworzec Raków – z wyłączeniem odnowionej w ostatnich latach al. Niepodległości (za to uwzględnieniem rozjazdów przy zajezdni) pochłonie 114 mln zł. Będzie to w zasadzie budowa linii tramwajowej na nowo.

Zielone torowisko na ul. Andersa w WarszawieZielone torowisko na ul. Andersa w Warszawie Tomasz Haładyj

Nieznaną do tej pory jakością w Częstochowie będzie zielone torowisko. Między szynami ma rosnąć rozchodnik: nie dość że estetyczny, to jeszcze wytłumiający dodatkowo tramwaje. W tej technologii wykonany zostanie odcinek od ul. Jasnogórskiej do dworca PKS. Powstaną też nowe przystanki: koło tunelu tramwajowego na Północy (odległość między istniejącymi przystankami jest nienaturalnie duża, bo sięga 1 km) oraz przy al. Jana Pawła II w kierunku Północy.

Środki unijne pozwoliły na zamówienie w Pesie – która wygrała przetarg – dziesięciu kolejnych niskopodłogowych składów (MPK ma ich teraz siedem). To sprawi, że prawie wszystkie kursy będą wykonywane nowoczesnymi wagonami. Przewoźnik może domówić w ramach tego samego przetargu jeszcze pięć sztuk, ale ich zakup zależy od powodzenia innej, dużej inwestycji: tramwaju na Parkitkę.

GRZEGORZ SKOWRONEK

Rozbudowa sieci tramwajowej może być jednym z najważniejszych zadań infrastrukturalnych w Częstochowie do 2022 r. Inwestycja jest prawdopodobna, lecz do czasu rozstrzygnięcia konkursu na dofinansowanie nie można jej przesądzać. Wiadomo, że o ile do budowy dojdzie, to tramwaj pojedzie od Hali Polonia ul. Dekabrystów (pasem autobusowo-tramwajowy pośrodku), Okulickiego i Nowobialską do szpitala na Parkitce. Na Okulickiego, podobnie jak w centrum, miałoby być zastosowane zielone torowisko. Trasa obsługiwałaby nie tylko rozbudowującą się Parkitkę – na tyłach Kauflandu rozpoczęła się budowa osiedla, bloki powstają też za szpitalem – ale i gęsto zabudowane zachodnie Tysiąclecie, gdzie znajduje się także Liceum Biegańskiego i budynki politechniki. O tym, czy nowa linia powstanie, przekonamy się w 2019 r.

Wizualizacja linii tramwajowej na Parkitkę - szpitalWizualizacja linii tramwajowej na Parkitkę - szpital Piotr Pyrkosz

Przy okazji budowy na bazie dworców głównego, Raków i Stradom węzłów przesiadkowych pojawi się – także w wielu innych miejscach – system dynamicznej informacji pasażerskiej. Chodzi tu o tablice elektroniczne na przystankach pokazujące rzeczywisty (uwzględniający ewentualnie opóźnienia) czas do odjazdu autobusów. Tablice nie wymagają połączenia światłowodowego, wystarczy zainstalować w nich kartę SIM, dzięki czemu montaż jest prosty, a sieć da się dowolnie rozwijać. System jest otwarty i na tablicach mogą się pojawiać informacje o innych niż MPK przewoźnikach korzystających z przystanków. Jednak aby tak się stało, firmy muszą zainstalować w swych pojazdach specjalne nadajniki.

Zmieniają się zwyczaje komunikacyjne, wsiadamy na rowery

GRZEGORZ SKOWRONEK

Jeszcze niedawno komunikacja rowerowa traktowana była jako niszowa – dla pasjonatów albo desperatów. Tymczasem prawdziwym hitem stały się rowery miejskie. W ciągu pierwszych trzech miesięcy funkcjonowania systemu rowery zostały wypożyczone ponad 100 tys. razy, dla porównania w Katowicach, które posiadają znacznie bardziej rozbudowany system, w całym sezonie w 2017 r. rowery wypożyczono 103 tys. razy. O popularności rowerów miejskich w Częstochowie świadczy też budżet obywatelski, w którym mieszkańcy zgłosili jedenaście propozycji związanych z budową stacji dokujących. Nie ma wątpliwości: system rowerów miejskich będzie się rozwijać, a sama komunikacja rowerowa zyskiwać na znaczeniu.

Miasto chce więc rozwijać drogi rowerowe. Do 2022 r. ma ich być już ponad 100 km. Sama budowa węzłów przesiadkowych wiąże się z powstaniem ok. 14 km dróg rowerowych.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.