Miłośnicy zwierząt: - Gmina mogła zapobiec tragedii, ale szkoda jej było pieniędzy. Poczesna: - Zrobiliśmy wszystko, co było można. A chodzi o kundelka, który przez kilka dni koczował pod Auchan w Poczesnej. Historia skończyła się tragicznie, bo przerażone zwierzątko wpadło pod samochód.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.