Przez dwie kolejne noce strażnicy miejscy i streetworkerzy sprawdzali miejsca w Częstochowie, w których mogły przebywać osoby w kryzysie bezdomności. Oferowali im pomoc.
66-letni Ireneusz G. mieszkał w piwnicy bloku przy ulicy Gwiezdnej. Z dwoma młodszymi znajomymi zarabiał, zbierając złom. Rozliczenia na tym tle sprawiły, że mężczyzna stracił życie.
Mundurowi z Częstochowy apelują, aby zwłaszcza teraz, w obliczu spadku temperatur, mieszkańcy Częstochowy i powiatu nie pozostawali obojętni na osoby potrzebujące wsparcia.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.