Policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą ustalili, że w dwóch miejscach w centrum Częstochowy mogą być nielegalne urządzenia do gier hazardowych. Kiedy weszli do lokali, zabezpieczyli w sumie sześć takich maszyn.
Policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą zabezpieczyli nielegalne automaty do gier, a także zatrzymali mężczyznę obsługującego lokal, który miał przy sobie narkotyki. Właścicielom nielegalnych automatów do gier hazardowych grożą wysokie kary finansowe, a nawet więzienie.
55-letni Jacek S. z Częstochowy został tymczasowo aresztowany po zarzutem kierowania grupą, czerpiącą zyski z nielegalnego hazardu. Przedsiębiorcę z dwoma znajomymi zaskoczyli śląscy antyterroryści w restauracji w centrum Częstochowy.
Knurów, Bytom, Lubliniec, Mysłowice i Sosnowiec - tam działały do niedawna nielegalne punkty z automatami do gier. Funkcjonariusze śląskiej KAS zarekwirowali w październiku 37 maszyn - wylicza Izba Administracji Skarbowej w Katowicach.
Pięciu funkcjonariuszom Krajowej Administracji Skarbowej przedstawione zostały zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej organizującej nielegalne gry hazardowe m.in. na terenie Częstochowy.
Podwójnym sukcesem policjantów skończył się nieudany napad na punkt handlowy w Lublińcu w woj. śląskim. Przy próbie napadu rabunkowego zatrzymano 24-letniego mężczyznę i "dzięki" niemu wykryto kolejne przestępstwo.
Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej zatrzymali kolejnych 9 osób związanych z procederem prowadzenia nielegalnych gier hazardowych - informuje we wtorek, 12 października Śląska Komenda Wojewódzka Policji.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.